Givenchy zaproponuje nową kolekcję COLOreCreation, a w niej:
- Le Prisme Visage Color Confetti
-Color Kajal
#Vert Invention No1.
#Turquoise Imagination No. 2
#Violet Creation No. 3
-Gelee D’Interdit
#Orange Distraction No. 23
-Le Vernis Givenchy
#Jaune Expression No. 24, bright yellow
#Rose Evocation, No 25, candy pink
#Jaune Expression No. 24, bright yellow
#Rose Evocation, No 25, candy pink
-Noir couture Volume Ombre Couture
#Blue Taffeta No. 2, electric blue
#Blue Taffeta No. 2, electric blue
-Ombre Couture
#Rose Illusion No 10
#Nude Plumetis No 14
#Rose Illusion No 10
#Nude Plumetis No 14
-Joues Contraste
#106 Angelique
#106 Angelique
-Jardin de Chanel Blush Camelia Rose
-Les 4 Ombres
#236 Tisse Fantaisie
#238 Tisse Paris
#236 Tisse Fantaisie
#238 Tisse Paris
-Stylo Yeux Waterproof
#912 Adroise
#912 Adroise
-Le Crayon Levres
#91 Rose Delicat
#92 Capucine
#91 Rose Delicat
#92 Capucine
-Levres Scintillantes
#192 Fleur D’eau
#194 Crazy Fuchsia
#192 Fleur D’eau
#194 Crazy Fuchsia
-Rouge Allure Velvet
#49 La Petillante
#50 La Romanesque
#49 La Petillante
#50 La Romanesque
-Rouge Allure
#152 Insaisissable
#154 Badine
#152 Insaisissable
#154 Badine
-Le Vernis
#641 Tenderly
#643 Desirio
#645 Paradisio
#641 Tenderly
#643 Desirio
#645 Paradisio
Nowościami pochwali się też Clarins:
-Instant Light Lip Balm Perfector
#01 Rose,
#02 Coral,
#03 My Pink,
#04 Orange,
#05 Red
#06 Rosewood.
-Garden Escape Six-Pan Eyeshadow Palette
-Instant Light Lip Comfort Oil
YSL zaproponuje piekne błyskotki:
-Le Vernis
#Nuit Blanche
#Nuit Noire
Laura Mercier kusić będzie paletą do konturowania:
- Flawless Contouring Palette
Guerlain w typowo pastelowej kolekcji:
-Meteorites Compact Powder
-Meteorites Baby Glow
#2 Clair
#3 Beige
#4 Doré
-Kiss Kiss Lipstick
-Encrin 4 Couleurs Eyeshadow Palette
-Meteorites Perles du Blush Angelic Radience
-Le Lack Couleur
-Cils D'Enfer Mascara
-Kingdom of Colors Palette
-5 Couleurs Pallette
#House of Pink
#House of Green
-Blush
-Eye Mono
-Dior Addict It-Lash Mascara
Co Wam się spodobało z makijażowych zapowiedzi? Mnie najbardziej chyba zainteresowaly nowe pryzmy Givenchy, ale jak zawsze wszystko zweryfikuję w perfumerii.
Same cuda *.* A wiesz może, kiedy dokładnie wychodzi ten puder z Guerlain?
OdpowiedzUsuńPodoba mi sie to pierwsze z Givenchy;) to jest rozświetlacz? Ciekawe jak cenowo;)
OdpowiedzUsuńZ tego co wiem, to premiera ma być 16 stycznia w Japonii i później cała kolekcja ma się pojawić w sprzedaży.Pewnie na początku marca już będzie ogólnie dostępna :)
OdpowiedzUsuńTo są właśnie pryzmy, które i mnie zainteresowały. W sumie to raczej taki puder do całej twarzy jest :) Chociaż nie wiem czy ten też da się tak stosować przy tych dodatkach. Cena to 38 funtów, więc u nas pewnie będzie w granicach 250.
OdpowiedzUsuńBo ja właśnie nie wiem co to są te pryzmy:D
OdpowiedzUsuńpryzmy to pudry :) One standardowo są w wersji prasowanej i sypkiej po 4 kolory. Można te kolory stosować razem lub osobno, w zależności od upodobań. Są warte uwagi choć o wiele mniej popularne niż meteoryty :)
OdpowiedzUsuńAha podobne do meteorytów?:/ meteoryty to bubel mego życia:P
OdpowiedzUsuńMoim zdaniem to efekt przy tych w wersji prasowanej jest inny. Ja jestem fanką meteorytow ;) Ale pryzmy sa moim zdaniem bardziej widoczne na twarzy. W sensie takim, że efekt jest wyraźniejszy, ale nadal subtelny i nie dają płaskiego matu tylko taki wielowymiarowy efekt. Przetestuj je sobie w Sephorze, może akurat Ci się spodobają bardziej niż meteoryty ;) Ja lubię jedne i drugie ;) A które meteoryty miałaś?
OdpowiedzUsuńU mnie jakoś tak banalnie ;) Głos na róże Chanel :))
OdpowiedzUsuńWszystko piękne <3 szkoda, że nie na moją kieszeń ;D
OdpowiedzUsuńróż od Chanel :) ciągnie mnie jak nie wiem - ale muszę najpierw na żywo zobaczyć :)
OdpowiedzUsuńWidzę wśród nowości wiele interesujących produktów :)
OdpowiedzUsuńEch, gdyby to wszystko było 4 razy tańsze... :D
OdpowiedzUsuńWszystko co do ust od Clarins ma być MOJEEEEE!!! :D :D :D
OdpowiedzUsuńWiele dobroci chętnie bym przygarnęła :-) Róż Chanel-obłędny!
OdpowiedzUsuńDawne 02. Nie było żadnego pozytywnego efektu, a nawet wyglądałam po nich gorzej hmm na bladą i zmęczoną:P porażka, puściłam w swiat, ale pudełko zostawiłam bo ładne;)
OdpowiedzUsuńTeż muszę się przyjrzeć tym pryzmom! Nie mam nic od Givenchy (poza tuszem do rzęs!), więc byłyby to moje pierwsze :D
OdpowiedzUsuńChanel wiosenny kocham! A Dior oglądałam w przelocie w perfumerii i jest meeega energetyczny :)
Wiosną będzie cudna!<3
OdpowiedzUsuńTeż coś tak czuję ;) chociaż ja akurat wiosnę tym razem mogę spędzić miedzy kremem na odparzenia pupki a oliwką do ciała ;D
OdpowiedzUsuńO widziałaś juz na żywo? Zazdroszczę;) ja z Pryzm byłam bardzo zadowolona wiec polecam ;) tych z tej kolekcji mam nadzieje nie ominąć ;) Chanel to Chanel, oni zawsze wymyśla coś co przyciągnie ;)
OdpowiedzUsuńOj tak ;D choć ja po przeanalizowaniu olejkiem do ust Clarins też nie pogardzę ;)
OdpowiedzUsuńJa mam taką trochę cichą nadzieję, że w tym wypadku bedzie lepiej niż po kolekcjach zimowych, gdzie jednak większość rzeczy fajnie tylko na zdjeciach wygladała. Chanelki zawsze kuszą ;D
OdpowiedzUsuńWcale się nie dziwię ;)
OdpowiedzUsuńHehe widzę małą fascynację?;) mnie ten wnęk bardzo zainteresował w ich kolekcji ;)
OdpowiedzUsuńTo prawda ;) Ale wiedząc o tych zapowiedziach juz teraz mamy motywacje do oszczędzania ;D
OdpowiedzUsuńCzyli bedzie małe szaleństwo zakupowe?;)
OdpowiedzUsuńJa też chcę wszystko na żywo zobaczyc, bo mam lekkie obawy, że to urok zdjec. Z drugiej strony, przecież to wszystko musi byc piękne :D a bardzoej interesuje Cię Camelia czy ten zwykły?
OdpowiedzUsuńKochana, może na jakąś drobnostkę chociaż uda Ci się przyoszczędzic ;) Trzymam kciuki za chociaż jedno maleństwo;)
OdpowiedzUsuńCo innego mogła napisać Chanelkowa fanka?;)
OdpowiedzUsuń02 to były te różowe prawda? Ja z tych dawnych miałam 03 Beige Chic i bardzo ładny efekt po nich pamietam. One fajnie ocieplaly twarz. Nie chce namawiać, ale przetestuj sobie te brązowe z obecnych, one sie chyba nazywają Dore, ale głowy za to nie dam. Tez brązy, efekt jest po nich cieplutko. Moja siostra je ma i nawet przy mojej jasnej cerze wyglądają bardzo naturalnie.
OdpowiedzUsuńduo sie tego pojawi hahha mam na kou kilka rzeczy tylko nie wiem czy z kasa wyrobie bo na MAC'a koloekcjie tez czekam z niecierplwoscia
OdpowiedzUsuńbedzie tego oj bedzie....pokusa ogromna ;D
OdpowiedzUsuńCiekawa jestem kiedy u nas się pojawi w takim razie ;) to wprowadzanie wiosennych kolekcji zawsze optymizmem mnie nastraja;)
OdpowiedzUsuńA tych z MAC na wiosnę jeszcze nie oglądałam, muszę nadrobić ;) a co będzie fajnego?;) No niestety, żeby kupic wszystko trzeba byłoby okraść bank ;D
OdpowiedzUsuńTo prawda, wiosna może naruszyć budżety ;D
OdpowiedzUsuńdokladne haha tosam mowie. teraz za 2tyg Miley Cyrus Viva Glam ma sie ukazac, 5 lutego MAC Toledos's , a w marcu dwie koloekcje MAC CINDERELLA i MAC BAO BAO WAN z ktorej dwie pomadki i cienie napewno kupie. Czekam na wiecej zdjec z kolekci Cinderella :)
OdpowiedzUsuńJuż obadałam, ile będzie kosztował - coś około 40 funtów, nie wiem, czy się skuszę, zobaczymy:) Wczoraj też widziałam i zmacałam te nowe Lip Perfectory z Clarinsa, fajne i ładnie pachną, ale niestety nie poszaleli z kolorami, jedynka jest dość blada i wychodzi blado na ustach, z kolei ten czerwony to już wychodzi naprawdę czerwony i trzeba lubić czerwień na ustach, żeby go nosić, ja nie lubię, więc siłą rzeczy zostaje mi ta jedynka... Ale ona też nie do końca mi się podoba...
OdpowiedzUsuńOjej, dlaczego te wiosenne kolekcje są taaakie piękne? D:
OdpowiedzUsuńChanel i Dior w drugiej połowie stycznia, pozostałe pewnie podobnie :)
OdpowiedzUsuń