niedziela, 23 marca 2014

Blog kontra praca

W grudniu myślałam, że najgorszy okres w roku już za mną i będę miała czas na czytanie Waszych postów, pisanie własnych, robienie zdjęć i ogólnie cieszenia się z tej odskoczni jaką blog mi daje. To się pomyliłam. Ponad dwa miesiące mnie tu nie było.

Od czasu do czasu udało mi się wejść na blogi, które najbardziej lubię czytać. Zerknąć przelotnie co się dzieje i biec w tej mojej gonitwie ciągłej dalej. Czy się opłacało odsunąć na chwile to co lubię? Tak, z jednej strony na pewno. Mam awans i jakieś tam zawodowe poczucie spełnienia. Z drugiej za to pojawiły mi się małe wyrzuty sumienia, bo uświadomiłam sobie, że praca delikatnie zawładnęła moim życiem i biorę udział w ogromnej gonitwie szczurów.

Teraz zapytam Was, jak godzicie blogowanie, ze swoją praca? Mi to niestety bardzo źle wychodzi.


9 komentarzy :

Irena pisze...

Ja zazwyczaj nie mam problemow, w ciagu kazdych 10 tygodni mam 6 tygodni wolnego i tylko cztery pracuje. Fakt mam zmiany 12 godzinne, takze podczas dwoch tygodni 'wyrabiam' miesieczne godziny, ale mimo wszystko czas wolny jest cudowny. Czesto, jak jestem w pracy nie mam za bardzo czasu pisac, badz po prostu jestem zmeczona na maksa.
Chce dodac, ze teskno za Toba, ale musisz robic, co jest dla Ciebie najwazniejsze. Twoi wierni czytelnicy zawsze beda czekac. Buziaczki ogromne :***

Uzależniona Zakupoholiczka pisze...

Chyba trochę zazdroszczę Ci pracy ;) ja poza weekendami i 2 tygodniami urlopu mam wolne od święta i zazwyczaj taki dzień staram się poświecić na kosmetyczke, fryzjera itp żeby choć trochę poczuć, ze robię coś dla siebie. Bardzo Ci dziękuje za tak miłe słowa ;* ja tez tęsknię za czytaniem Waszych blogów regularnie, komentowaniem i jednoczesnym nakręcaniem się na kolejne nowości ;) Ppzostajac w temacie pracy mój chłopak nawet żartował ostatnio, ze powinnam zatrudnić się w jakimś Douglasie i robić to dla przyjemności a przy okazji miałabym tyle giftów, że mogłabym pewnie jeszcze zaoszczędzić ;D

Czarna Ines pisze...

ja mam wolny zawód i w sumie sama decyduję kiedy pracuję i ile, ale pracuję dużo, też czasami nie mam czasu … w wolnej chwili cykam fotki, piszę ale różnie to bywa, czasami mam kilka dni przerwy bo zwyczajnie nie mam ani siły ani czasu :) ja zawsze czekam na Ciebie i Twoje recenzje :*

Uzależniona Zakupoholiczka pisze...

Dziękuje Ci za miłe słowa, to bardzo przyjemne uczucie- wiedzieć, ze ktoś chce to czytać ;)

piękniejestżyć pisze...

Aż się uśmiechnęłam bo ostatnio też usłyszałam od mojej drugiej połówki, że powinnam pracować w Douglasie czy Sephorze bo jak tam jestem to aż mi się oczy błyszczą i cały czas się uśmiecham :))

Uzależniona Zakupoholiczka pisze...

Tak, mój się nawet śmieje, ze przy tym ile wydaje to mogłoby nam się to opłacać bo jest szansa, ze nie wydawalabym wszystkiego ;D

krzykla pisze...

Ja sporo pracuję w domu więc niby czas jest ale czasami ciężko to jednak pogodzić, bo czasem praca za bardzo pochłania a czasami trudno się oderwać od blogsfery. nie ma równowagi w przyrodzie pod tym względem ;)

Esy, floresy, fantasmagorie pisze...

U mnie wychodzi kulawo - raz lepiej raz gorzej ;) ale wiem, że potrzebuję tej odskoczni ...
Nie znałam Cię wcześniej ale nadrobię zaległości :)

Uzależniona Zakupoholiczka pisze...

Ja też to właśnie jako odskocznię traktuję :) Bardzo mi miło, że masz ochotę poczytać to co napisałam do tej pory :)

Copyright © 2014 Kosmetyczka Pełna Cudów

Distributed By Blogger Templates | Designed By Darmowe dodatki na blogi