środa, 26 marca 2014

Biotherm Blue Therapy Eye

Kremy pod oczy stosuję bardzo obficie i lubię testować nowe. Zmarszczek jeszcze nie mam, cienie i opuchnięcia dotyczą mnie zazwyczaj po grubszej imprezie, ale za to klimatyzacja i komputer często się na nich odbijają.


Jednym z moich ostatnich kremów jest Biotherm Blue Therapy Eye. Kosmetyk wg producenta, przeznaczony jest do skóry dojrzałej, ma niwelować widoczne oznaki starzenia, zapewnić nawilżenie i komfort przesuszonej skóry. Cała seria Blue Therapy zawiera dobroczynne wyciągi z alg. Niebiesko-zielona mikroalga AFA odpowiada za regenerację skóry. Czysty plankton termalny wzmacnia i łagodzi podrażnienia. Ujędrnianie natomiast zapewnia złocista Laminaria ochroleuca.



Krem w codziennym stosowaniu sprawdza się całkiem dobrze. Faktycznie czuję, że okolice oczu są nawilżone. Nie jestem przekonana, że dobry będzie dla tzw. dojrzałej skóry. Ja mam 24 lata, potrzębuję nawilżenia, czasem łagodzenia i Blue Therapy mi to daje. Sądzę jednak, że na bardziej zaawansowane potrzeby nie koniecznie będzie trafnym wyborem.

Warta docenienia z pewnością jest jego konsystencja. W słoiczku jest gęsty, zbity i można pomyśleć, że bardzo długo będzie się wchłaniał. Faktycznie, krem jest bogaty, jednak zaraz po nałożeniu staje się lekki i bez względu na zaaplikowaną ilość wchłania się naprawdę dobrze.



Blue Therapy używam od  około 2,5 miesiąca i w słoiczku jest go wciąż dużo, więc można uczciwie stwierdzić, że jest bardzo wydajny. Sadzę, że jeszcze 2 miesiące pewnie będzie ze mną.

Nie kupię go pewnie ponownie bo jest masa innych, które chcę przetestować, ale wyboru nie żałuję  i z pewnością przy nie wumagających okolicach oczu warto go sprawdzić.

7 komentarzy :

Anonimowy pisze...

Też go używam i jestem zadowolona. Ma konkretną konsystencję ale bardzo szybko się wchłania.

Czarna Ines pisze...

mi i mojej mamci bardzo ten krem podpasował :) wersja do twarzy też fajna :)

Uzależniona Zakupoholiczka pisze...

Nie miałam wersji do twarzy, przez chwile zastanawiałam się nad serum z tej serii ale jakoś zawsze coś innego w ręce wpada;)

Uzależniona Zakupoholiczka pisze...

To prawda;) bardzo go za to lubię bo rano nie trzeba się naczekac przed zrobieniem makijażu ;)

Tanika i Wojtas pisze...

Ja mam ochotę na ich krem pod oczy Aquasource, poluję na promocję, dopóki wykańczam swój obecny koncentrat z AA :)

♥ Aga w krainie czarów ... pisze...

Wczoraj skusiłam się na ten kremik i obadam jak działa :)

Uzależniona Zakupoholiczka pisze...

Koniecznie daj znać jak się u Ciebie spisze :) Ja teraz pod oczy w sumie przypadkowo weszłam w posiadanie kolejnego kremu Biothermu Skin Best i przyznam, że coraz bardziej obcowanie z tą firmą mi się podoba :)

Copyright © 2014 Kosmetyczka Pełna Cudów

Distributed By Blogger Templates | Designed By Darmowe dodatki na blogi