czwartek, 3 kwietnia 2014

Chanel Less 4 Ombres Tisse Rivoli

Nowa kolekcja czwórek Chanel nie kręciła mnie specjalnie, dopóki nie zobaczyłam ich na żywo;) Przedstawiam Wam mój najnowszy nabytek Less 4 Ombres w kolorze 226 Tisse Rivoli. Pomalowałam się nimi jak dotąd dwa razy, wiec zbyt dużo na ich temat nie powiem, poza tym że są obłędne, nie rolują się, wyjątkowo łatwo się je nakłada i nie blekną przez cały dzień. Kolory są cudne, a ta paletka przekonała mnie, że nie tylko maty są ładne.


Jak to u Chanel, już samo opakowanie jest śliczne. W środku opakowania, poza cieniami znajdziemy stylowy welurek z logo marki i książeczki informacyjne.








Cienie są genialnie napigmentowane, mają taką wilgotną konsystencje i są moim zdaniem o wiele łatwiejsze  w stosowaniu od starszych wersji czwóreczek. Teraz już zapraszam Was do oglądania, jest  na co popatrzeć ;)




16 komentarzy :

Irena pisze...

Te odcienie wygladaja wrecz przeslicznie!!! Mysle, ze bardzo im sie udaly polaczenia kolorystyczne, bo wiele z tych paletek bym sobie kupila, choc czesto jestem bardzo sceptyczna i wole uzywac pojedynczych, gdzie wiem, ze dany odcien lubie i bede do niego wracac :) Z tych paletek zauroczyla mnie jak wiesz Tisse Cambon. Odcienie tej paletki sa wprost stworzone dla mnie. Fajnie by bylo, jakbys pokazala swoje oczeta wymalowane ta paletka :)

Marti pisze...

Piękne są te paletki! Macałam na szybko niedawno na lotnisku i byłam po wielkim wrażeniem! Całe szczęście wchodzą do stałek oferty i nie trzeba spieszyć się z zakupem :)

Czarna Ines pisze...

Piękna! i kolejnej mi się zachciało ! pokaż koniecznie Kochana na oku :*

piękniejestżyć pisze...

Ojej, kolejna absolutnie piękna czwóreczka! Wodzenie na pokuszenie trwa :)))

Uzależniona Zakupoholiczka pisze...

Kolory są cudne. Ja też mam tak, że wolę pojedyncze bo w paletach , zazwyczaj, któryś kolor mi nie pasuje jednak w t wypadku całość zużyje z przyjemnością. Muszę się przełamać zanim zacznę pokszywać twarz publicznie chyba ;) tak jakby chwilowo nie jestemna to gotowa ;)

Uzależniona Zakupoholiczka pisze...

Oj, nie miałam pojęcia, że one będą w stałej ofercie. W takim razie bedą kusić dłużej niż mi się początkowo wydawało ;)

Uzależniona Zakupoholiczka pisze...

Obadaj ją koniecznie;) tak jak pisałam Irence-muszę dojrzeć psychicznie do pokazywania twarzy ;)

Uzależniona Zakupoholiczka pisze...

Nie ma co ukrywać, te paletki maja coś w sobie ;) ja szczerze polecam je pooglądać na żywo przy najbliższej okazji ;)

Black Raspberry pisze...

Cudna czwórka. Raczej rzadko używam cieni, ale te bardzo kuszą :)

Marti pisze...

Ano wchodzą ponoć :) Z jednej strony super, bo można spokojnie dokonać wyboru. Z drugiej jednak nie, bo można skończyć ze wszystkimi :P haha

Uzależniona Zakupoholiczka pisze...

Posiadanie wszystkich mnie nie kusi ale ze trzy inne pewnie bym sobie odkupiła ;D Które kolory chcesz dla siebie?

Uzależniona Zakupoholiczka pisze...

Warto nad nimi pomyśleć;) ja używam ich na co dzień, a te mają ten plus, że można ich używać do makijażu dziennego i tak samo dobrze nadarza się na wieczorne wyjście ;)

Marti pisze...

Yyyyy, nie wiem... Wszystkie :P
Pewnie jakieś brązy i coś z fioletem, bo takie odcienie najczęściej używam :)

WingsOfEnvy pisze...

Łooo! Cudowności! Kolory zupełnie w moim guście!
Pozdrawiam, WingsOfEnvy

♥ Aga w krainie czarów ... pisze...

Wspaniałe kolory wybrałaś :) Macałam te nowe czwóreczki i również jestem nimi zachwycona, muszę sobie kupić cośw fioletach :)

Uzależniona Zakupoholiczka pisze...

Ines z tego co pamietam ma ta paletkę w rozach i fioletach i u niej pięknie wyglada ;) u mnie niestety takie kolory nie do konca sie sprawdzają. Ale akurat te paletki wszystkie sie swietnie udały Chanel.

Copyright © 2014 Kosmetyczka Pełna Cudów

Distributed By Blogger Templates | Designed By Darmowe dodatki na blogi