piątek, 4 lipca 2014

Korres Botanically Coated Blush Orange

Całkiem niedawno pokazywałam Wam w tym poście Klik! róż w kolorze Purple Brown od Korres. Dziś pojawi się u mnie notka o kolejnym świetnym różu tej firmy, tym razem w odcieniu Orange.


Właściwości pielęgnacyjne mojej pomarańczki są takie same jak w przypadku wspomnianego wcześniej koloru, więc nie będę się już powtarzac


Kolor sam w sobie jest wyjątkowo wakacyjny. Ja uwielbiam poarańczowe i morelowe róże, dobrze się czuje w takiej kolorystyce i tym odcieniem naprawdę jestem zachwycona. Nadaje cerze bardzo wakacyjnego, świeżego wyglądu.



Pokażę Wam jak prezentuję się w róż w świetle dziennym oraz jak wygląda w świetle sztucznym:


W dotyku róż jest bardzo aksamitny, pudrowy i beż żadnych nie potrzebnych problemów daje się nakladac i pozwala świetnie stopniowac efekt.


Podoba się Wam? Mam nadzieję, że tak bo jutro będę miała dla Was małą niespodziankę :)



23 komentarze :

Monika P. pisze...

Piękny kolorek różu:) Jeszcze nigdy nie miałam żadnego kosmetyku z tej firmy.
Ciekawe co to za niespodzianka ;)

krzykla pisze...

Korres jeszcze przede mną. Znam tylko balsamy tej marki.

Uzależniona Zakupoholiczka pisze...

To szybciutko musisz to nadrobić bez dwóch zdań ;) Jutro się wszystkiego dowiesz Kochana ;)

Uzależniona Zakupoholiczka pisze...

Ja róże polecam z czystym sumieniem;) Pomacaj w Sephorze przy najbliższej okazji ;)

BlogBy Izis pisze...

Ciekawi mnie jak na twarzy wygląda.

JustynaPolska Stylist&Make-upArtist pisze...

ja jednak preferuję chłodniejsze odcienie;)


ps. a u mnie? FASHION IN B&W

Pączek w pudrze pisze...

Bardzo podoba mi się kolorek :) może odwazysz się i pokażesz na buzi?;) z korresa mam właśnie w użyciu żel pod prysznic i zachwycam się zapachem :)

Marthe Tischendorf pisze...

Śliczny kolorek !

Marti pisze...

Piękny! Też lubię takie odcienie i bardzo dobrze się w nich czuję :)

Justyna Wiśniewska pisze...

Mam podobny kolor z Max factor ;)

piękniejestżyć pisze...

Ufff, nie do końca mój kolor. Jedna potencjalna potrzeba mniej ;)))

Marta Ś. pisze...

Piękny odcień. Bardzo mi się podoba! Taki ciepły, słoneczny :) Ładną łapkę zobaczyłam ;)

Uzależniona Zakupoholiczka pisze...

Jeszcze nie jestem na tyle odważna, aby dodać fotki z twarzą;)

Uzależniona Zakupoholiczka pisze...

Wszystko zależy od karnacji ;) u mnie zdecydowanie lepiej sprawdzają się cieplejsze ;)
Z chęcią zajrzę i poczytam ;)

Uzależniona Zakupoholiczka pisze...

Jeszcze chyba jestem tchórzem ;D wąchalam kilka Korres'owych żeli pod prysznic i zachwyty rozumiem w 100% ;)

Uzależniona Zakupoholiczka pisze...

Mi też sie bardzo podoba ;)

Uzależniona Zakupoholiczka pisze...

Ja też, zdecydowanie wolę się w ciepłych kolorach ;)

Uzależniona Zakupoholiczka pisze...

Pokazywałas go u siebie?;)

Uzależniona Zakupoholiczka pisze...

Co by nie mówić, to też zawsze jakiś plus ;))

Uzależniona Zakupoholiczka pisze...

Bardzo się cieszę, że Ci sie podoba ;) Fakt, na lato jest po prostu idealny ;) Łapka dziękuje ;)

Black Raspberry pisze...

Ładniutki :))

Ewelina K pisze...

Bardzo ładny odcień:)

Chwila dla mamy pisze...

Muszę koniecznie zainwestować w róż w takiej właśnie kolorystyce! :)

Copyright © 2014 Kosmetyczka Pełna Cudów

Distributed By Blogger Templates | Designed By Darmowe dodatki na blogi